Postanowiłem wczoraj ugotować sobie gulasz. Zabierałem się do tego już od jakiegoś czasu, ale brakowało jakichś chęci do zrealizowania zamiarów. Uzbroiwszy się w niezbędną acz mglistą wiedzę dotyczącą składników wyruszyłem do sklepu uzupełnić potrzebne składniki. Ponieważ mięso, pomidory i przyprawy posiadałem, jedyne co musiałem uzupełnić to papryka, ogórki konserwowe i pieczarki.