Kto dłużej popracował na Linuksie, wie, jak przydatny czasem potrafi bywać terminal. Dla mnie, jako programisty, równie przydatnym narzędziem jest git, z którego korzystam właśnie przez terminal.
Dość dawno temu napisałem tekst o podstawowych poleceniach gita. Teraz postanowiłem napisać trochę o przepływach roboczych w gicie: przepływ z repozytorium centralne, przepływ z repozytorium rozproszonym a na koniec parę słów o repozytorium samodzielnym.
Miałem okazję zapoznać się z trzema systemami kontroli wersji, Subversion, Bazaar i git (w tej kolejności). Każdy ma swoje wady i zalety, jednak ze wszystkich trzech dla mnie git jest najwygodniejszy i najsprawniejszy. Tak jak z Subversion, czy później z Bazaarem, tak i z gitem miałem początkowo problem by płynnie korzystać z jego możliwości, ale wygoda rośnie w miarę używania. Dla swojej (i być może innych) wygody, postaram się tutaj przybliżyć podstawowe komendy git'a a także odpowiedniki w dwóch pozostałych systemach kontroli wersji.